Jeden wdech
Błysk spadającego słońca
Wydech
Dotyku wiatru intymność
Spękanych warg czułość
Kilka sekund
Mniejszej dłoni wrażliwość
Jedna chwila
Większej szorstkość, zażyłość
Szept tylko
Rozdzielał ich słodycz
Dwa słowa
Wieczność cała
I wszystko od nowa