Zamieszkam w domku z cukru
I nie będzie mi dłużej smutno
Nie będzie gorzko
Będzie słodko

Ucieknę od was wszystkich
Solących słoną już potrawę
Na śniadanie zamiast kawy
Wypiję czekoladę

Łzy swoje przyprawię
Miodem z sokiem malinowym
Każdą kroplę smutku
Osłodzę kremem karmelowym