Nie modlę się już
Szkoda mi słów
Na prośby by
Bliżej być mógł
Szkoda mi czasu
Zamiast biadolić
Wolę uciec do lasu
Krzyczeć w przestrzeń
Nie umiem składać rąk
Udawać, że nie potrafię
Radzić sobie sama
Ze światem
Mam żal do Boga
Ludzie odchodzą
Ku uciesze wroga
Choć…
On podobno nas kocha
Jego miłość ma leczyć
Ta święta miłość
Ludzi kaleczy
Miej Boże litość
On miał nas zbawić
Boję się Go
Stworzył nas by się bawić
Nie modlę się już