Za przyjaciela
Cię miałam
Nie wiedziałam
Że nieprzyjacielem
Się stałam
Łzy po ranach
Świeżych pełzną
Oszukana
Się dziś czuję
Słonych łez smakuję
Chcę założyć
Pelerynę niewidkę
Czmychnąć stąd
Udając, że trafiłam tu
Przez omyłkę
Wysłałabym S.O.S.
Ale stary adres
Obcym się wydaje
Przyjaciel
Nieprzyjacielem dziś jest